czwartek, grudnia 28, 2023
9 lat później
Minęło 9 lat od ostatniego wpisu na tym blogu. Lat, w ciągu których zmieniło się tak wiele, że potrzeba by drugiego bloga by opisać co się wydarzyło. Ale nie o tym jest i miał być ten blog, nie o życiu obecnym, nie o zmianach, nie o nas teraz, nas tu, a o nas tam i wtedy, o nas w Wałbrzychu. Zapomniałem o nim, nie pamiętałem i nagle go odnalazłem, gdzieś w sieci, przypadkiem. I zacząłem czytać. I przypominać sobie wszystko. Co i tak doskonale pamiętam.
I spróbowałem się zalogować do tego bloga. Loginami i hasłami do tamtego świata. I udało się. Więc wracam, czasem coś napiszę. A może kiedyś pojawi się tu, całkiem przypadkiem albo specjalnie Mesje, Tubularek, człowiek, z którym tego bloga tworzyliśmy, kiedy jeszcze mieliśmy kontakt.
Zdjęcie ilustrujące ten wpis jest z 2017 r, kiedy to któregoś dnia będąc ze znajomymi przez kilka dni w pobliżu Wałbrzycha, wybrałem się w odwiedziny do mojego miejsca z lat 90-tych. I w jakiejś lokalnej Biedronce w pobliżu naszego dawnego NKJO zobaczyłem na półce tę płytę, płytę ważną dla Tubularka. Przypadek? Pewnie tak, bo co by to mogło być innego jak nie przypadek.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
